Wyróżnione posty

Townsend: To najlepszy gol w mojej karierze

25/12/2018

Andors Townsend został wybrany MOTM przeciwko Manchesterowi City (3-2). Nic dziwnego skoro był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci w naszej ekipie i popisał się fenomenalnym trafieniem z ponad 30 metrów, które wyprowadziło nas na prowadzenie 2-1. 

"Wiedziałem, że muszę uderzyć przy pierwszym kontakcie, ponieważ sposób, w jaki gra Manchester City powoduje, że chwila zawahania może zakończyć się kontratakiem. Uderzyłem piłkę szybko i czysto, zdawałem sobie sprawę z tego, że może wpaść do bramki. To była wielka chwila w tym meczu i ten gol dał nam dużą przewagę przeciwko tak dobrej drużynie." - rozpoczął 13-krotny reprezentant Anglii.

 

"Po obejrzeniu go z pewnością stwierdzam, że jest to mój najlepszy gol w całej karierze. Biorąc pod uwagę okoliczności i umiejętności rywala, myślę, że to chyba najlepsza drużyna przeciwna z jaką grałem w swojej karierze. Czasami nie mogliśmy się do nich zbliżyć, aby zdobyć jakiekolwiek punkty, a teraz nam to się udało z dala od domu. To świetne uczucie."

 

"Wiemy, że dopisało nam szczęście, ale przybyć tutaj, zdobyć trzy bramki i zgarnąć trzy punkty, to niesamowite osiągnięcie." - dodał.

 

Od momentu nominacji Pepa Guardioli na menedżera The Citizens jest to dopiero trzecia ligowa porażka klubu z niebieskiej części Manchesteru. 

 

"Każdy gracz z naszej drużyny włożył w ten mecz niesamowity wysiłek. Wiedzieliśmy, że jeśli z nimi wygramy, to nie będzie to zwycięstwo w ładnym stylu. Nie mieliśmy szans na to, żeby mieć większą ilość posiadania piłki oraz żebyśmy stworzyli mnóstwo szans bramkowych." 

 

"W ciągu tygodnia pracowaliśmy niestrudzenie nad tym, jak powstrzymać ich niewiarygodnych zawodników i zrobiliśmy to. Trzymaliśmy się planu gry i uważam, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo."

 

Doświadczony skrzydłowy mógł zdobyć także drugą bramkę w tym spotkaniu, ale w drugiej połowie po jego strzale głową futbolówka trafiła w słupek: "Zwykle nie strzelam głową, to byłaby dopiero druga bramka w mojej karierze zdobyta w taki sposób, więc byłoby miło, ale na szczęście chwilę później dostaliśmy rzut karny, po którym padł gol i to jest najważniejsze.

 

"To był dobry występ w naszym wykonaniu. Jeśli ktoś spojrzy na statystyki, zobaczy 22% posiadania piłki i pomyśli, że tylko się broniliśmy, ale tak nie było. Po prostu postępowaliśmy zgodnie z planem gry i nie mogliśmy zrobić nic więcej."

 

27-latek odniósł się także do postawy kapitana The Eagles, Luki Milivojevicia, który po raz kolejny w tym sezonie pewnie wykorzystał rzut karny: "Luka nie pozwala, aby jakiekolwiek emocje miały na niego wpływ. Jestem szczęśliwy z jego postawy. Strzelił zwycięskiego gola w tym meczu, gra dobrze w tym sezonie i strzelił już kilka innych ważnych bramek."

 

Piłkarze w okresie świątecznym nie mają chwili wytchnienia. Już w środę w tak zwany Boxing Day podejmiemy Cardiff City na Selhurst Park. 

 

"Teraz ważne jest, aby drużyna nie dała się ponieść emocjom i nie przeczytała wszystkich nagłówków oraz skupiła się na grze przeciwko Cardiff. Menedżer powiedział, że jeśli przegramy z Cardiff City, to zwycięstwo z Manchesterem City nic nie będzie znaczyło. Musimy się już skupić na najbliższym meczu." - skwitował na koniec.

 

Angielski pomocnik w bieżącym sezonie Premier League strzelił 3 bramki i zanotował 2 asysty w 18 spotkaniach. 

 

Źródło zdjęcia: cpfc.co.uk

 

Jeśli doceniasz naszą pracę i chcesz dołożyć cegiełkę do rozwoju Fan Clubu, to możesz nas wesprzeć na: patronite.pl/CPFC_Polska.

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Tomkins wrócił do gry po 5 miesiącach!

23/09/2019

1/10
Please reload

Ostatnie posty
Please reload

Archiwum
Please reload

Wszelkie prawa zastrzeżone przez cpfcpolska.com. 2013-2018. Znaki towarowe i logo Crystal Palace oraz logo Fan Clubu są własnością Crystal Palace F.C.